Szef kuchni hotelu Le Meridien Bristol.
Szefem kuchni hotelu Le Meridien Bristol jestem od 2008 r. Moim konikiem, ale też miłością jest kuchnia śródziemnomorska. Naukę sztuki kulinarnej rozpoczynałem we włoskiej resturacji Miramonti L’altro we Włoszech, a szlifów kucharskich nabierałem pod okiem Kurta Schellera w hotelu Bristol. Przez trzy lata, od 2005 roku, pracowałem też w hotelu Sheraton Warsaw na stanowisku Executive Sous Chef, a od 2008 jestem szefem kuchni w hotelu Le Meridien Bristol.
Cieszę się, że mogę się pochwalić kilkoma nagrodami m.in. Kulinarnym Pucharem Świata, czy I miejscem w konkursie Kulinarna Podróż za Ocean. Na codzień odpowiadam za stronę kulinarną restauracji Marconi, gdzie proponuję gościom kuchnię włoską, bazując na kolorach, smakach i zapachach typowych dla krajów południowych.
5 pytań do Michała:
Gotowanie to dla mnie sposób na życie, nie ma nic piękniejszego
niż robić zawodowo to co się lubi.
Moim mentorem/wzorem kulinarnym jest każdy kto wnosi
coś ciekawego inspirującego, łamie konwenanse zaklęte w daniach.
Szefem kuchni zostałem bo ktoś dostrzegł we mnie to, o czym pisałem wcześniej,
ciężko pracowałem, uczyłem się jak najwięcej od bardziej doświadczonych i nie myślałem,
że praca w kuchni jest łatwa, lekka i trwa 8 godzin dziennie.
Wymarzona podróż kulinarna: kraje azjatyckie, śródziemnomorskie, a najlepiej dookoła
aby zapoznać się z różnicami kulturowymi, ich wpływem na kulinaria i wybrać z każdego zakątka
te najciekawsze, najbardziej inspirujące, a potem łączyć je w niecodzienne smaki.
W mojej pracy lubię najbardziej kiedy jest duży ruch, oraz to że zawsze można odkryć coś nowego.
Restauracja Marconi
Restauracja Marconi szczyci się wyśmienitą włoską kuchnią,
słynie z doskonałych brunchy, śniadań, a także biznesowych
lunchy. W lecie do dyspozycji gości jest malownicze patio.
Więcej >>











