Wspomnienie dzieciństwa – Biscuit Madeleine z mirabelkami rss 2.0

Opublikowane 14.12.2009

Mirabelki zapomniane przez wielu z nas, niegdyś bardzo popularne, wrecz można powiedziec pospolite, łatwe w uprawie, do dziś spotykane jako krzewy przdrożne. Przypominają o sobie w lecie gdy spadają z krzaków aromatyczne żółte do czerwonych małe śliweczki. Dziś rzadko ktoś się po nie schyla, a szkoda ponieważ w tej małej kuleczce zaklęty jest niesamowity aromat czesto kojarzony z dzieciństwem mojego pokolenia. Wspomnienie kompotów, ciast i dżemów robionych przez babcię…, a teraz potencjał do nowych odkryć.

Według mnie mirabelki to doskonały dodatek do gorących sosów, podawanych do mięs, drobiu oraz ryb. Dzięki niemu uzyskujemy nietuzinkowy aromat. Ale też często wykorzystuję te owoce w sosach zimnych. Bardzo lubię łączyć je np. z kolendrą, bazylią lub octem Sherry, ale także z oliwą avocado, czy cynamonem.


Dzisiaj natomiast chciałbym powrócić do smaków dzieciństwa i zaproponować Państwu deser, który powstał on jako ewaluacja ciasta mojej babci.

Michał


Biscuit Madeleine z mirabelkami

Składniki:

  • 8 żółtek
  • 70g cukru
  • 100g miodu
  • 90g masła
  • 90g mąki
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150g wydrylowanych mirabelek
  • cukier puder do posypania

Sposób przygotowania potrawy:

Żółtka ubić z cukrem i miodem na jednolitą, puszystą masę, dodać mąkę i proszek do pieczenia, delikatnie mieszając. Wlać rozpuszczone masło, całość dokładnie wymieszać, przełożyć do foremki. Na wierzchu ciasta ułożyć mirabelki. Piec w temperaturze 100°C około 45 minut. Podawać po wystudzeniu posypane cukrem pudrem.


  • email
  • Facebook
  • Twitter
  • BLIP
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • del.icio.us

Patronaty:

  • Gastronauci.plUgotuj to
Designed by: