W listopadzie, a dokładnie w piątek 13. odbyła się niezwykła kolacja, której celem było zebranie funduszy na remont oddziału pediatrii w szpitalu na Szaserów w Warszawie. Była to pierwsza w Polsce charytatywna aukcja potraw kulinarnych zorganizowana przez Fundację ORIMARI. Miałem przyjemność wraz z innymi blogującymi tu szefami kuchni wziąć w niej udział i przygotować moją perełkę, która następnie była wystawiona na aukcję.
Wraz z moim zastępcą postanowiliśmy przygotować danie, które nie tylko będzie świetnie smakować, ale również zachwycać wyglądem. Po tygodniu dyskusji i prób powstała „Dyfuzja” czyli duet jeżowca podanego na mrożonym musie z awokado, sałatce ceviche z dresingiem miso oraz diabła morskiego marynowanego w olejku z dzikiej pomarańczy i tonce, podanego z pure z marchewki i imbiru.
Danie nie ukrywam jest bardzo czasochłonne, ale gwarantuje niesamowite doznania kulinarne. Dostrzegli to smakosze, a jednocześnie ludzie o wrażliwym sercu, którzy wylicytowali tę potrawę
za 12 000 PLN! Była to dla mnie ogromna satysfakcja i najwyższe jak do tej pory wynagrodzenie za danie, które przygotowałem. W tym roku planujemy powtórzyć to wydarzenie, więc może już teraz powinienem zastanowić się nad kolejną recepturą?
Poniżej przedstawiam pierwszą część przepisu, a użytkowników facebooka zapraszam
na nasz profil do obejrzenia relacji telewizyjnej z tej imprezy.
Serdecznie pozdrawiam
Janusz
Duet jeżowca podanego na mrożonym musie z awokado, sałatce ceviche
z dresingiem miso oraz diabła morskiego marynowanego w olejku z dzikiej pomarańczy i tonce, podanego z pure z marchewki i imbiru – część pierwsza
Składniki:
- 1 szt. awokado
- 6 łyżek oliwy z awokado i limonki
- 1 szt. chili
- 15 listków kolendry
- 6 szt. jeżowca
- ciemny chleb z suszonymi owocami
- 4 łyżki stołowe bulionu dashi
- 2-3 łyżeczki miso
- 3 łyżki wina ryżowego mirin
- 3 łyżki sake
- 2 łyżki cukru
- ¼ ogórka
- ½ czerwonej papryki
- 1 szt (ok.60g) carici
- 3 łyżki octu winnego
- 1 ząbek czosnku
- 1 szt. limonki
- 4 łyżki redukcji pomarańczowej
- 4 łyżki syropu passion fruit
- 10 listków kolendry
- 1 chili
- kiełki groszku do dekoracji
Sposób przygotowania potrawy:
Awokado obrać wyjąć pestkę i pokroić na mniejsze części, dodać sok z cytryny i posiekane listki kolendry- zmiksować na jednolitą masę, dodać chili oliwę i doprawić solą i pieprzem.
Jeżowce umyć, otworzyć nożyczkami (w miejscu gdzie ma otwór gębowy), delikatnie przepłukać wodą i równie delikatnie wyjąć mięso (narządy rodne).
Skorupę z jeżowca myjemy i wyparzamy- pozostawiamy, gdyż będziemy w tym podawać danie.
Chleb kroimy w cienkie „ kromki”. Wycinamy trójkąty, tostujemy w piekarniku, następnie układamy jeżowca.
Wino, cukier i sake mieszamy i doprowadzamy do wrzenia – odstawiamy do ostygnięcia, dodajemy dashii bulion i pastę miso.
Gotowym dresingiem polewamy mięso jeżowca, a następnie zapiekamy w piekarniku.
Warzywa i caricę kroimy w drobną kosteczkę.
Sos :
Redukcję pomarańczową mieszamy z octem , syropem, skórką z limonki + sokiem z limonki, drobno pokrojoną chilli i czosnkiem.
Warzywa oraz caricę mieszamy z sosem.
Do serwowania będzie też potrzebny suchy lód, który doda daniu uroku oraz zielona herbata z dodatkiem jaśminu (gorąca)
W kieliszku do wódki układamy mus z awokado. Odstawiamy do zamrażarki na 30 minut, na wierzchu układamy sałatkę i dekorujemy kiełkami groszku, na kieliszku ustawiamy tost z mięsem jeżowca.
Do wyparzonej skorupki wkładamy kieliszek, obsypujemy suchym lodem przed podaniem polewamy gorącą herbatą z jaśminem.
Aromat jest boski, niesamowicie pachnie przy stole. Zapach pobudza pozostałe zmysły a to tylko początek wyjątkowych doznań…











