Jeden z pierwszych przedstawicieli grzybów leśnych popularnie zwany kurką, pojawia się w lesie pod koniec maja i jest dostępny do października. W różnych regionach kraju możemy go spotkać pod ludowymi nazwami: lisica, liszka, lepieszka, kurza nóżka, kurza stopka, łasiczka, pieprzyk, stągiewka, jakkolwiek jednak by go nie nazywać to warto go także spróbować. Kurki mają wspaniały smak i wraz z wiosennymi warzywami mogą tworzyć ferię aromatów.
Doskonałe do smażenia, gotowania, zapiekania, makaronów, sosów, można je marynować, kisić mrozić a także suszyć. Wszyscy pamiętamy jak wspaniale jest zjeść, podczas wakacji w lesie, proste wydawać by się mogło danie jak jajecznica. Jednak o niebo lepiej będzie ona smakować z dodatkiem smażonych kurek, odrobiną cebuli i czarnego świeżo mielonego pieprzu.
Jeśli natrafimy na polanę kurek to zauważymy, że rosną one w dużych grupach i nigdy nie robaczywieją, czemu zachwyt dał nasz wieszcz Adam Mickiewicz w “Panu Tadeuszu”
“Co są godłem panieństwa, bo czerw ich nie zjada,
I dziwna, żaden owad na nich nie usiada. (…)”
Smażyć należy je krótko gdyż twardnieją przez co trącą na smaku, w lato idealne do sałatek oraz zupy ugotowanej z dodatkiem młodej włoszczyzny oraz ziemniaków z kroplą dobrej wiejskiej śmietany.
Zapraszam na grzybobranie :)
Michał Tkaczyk













Ewelosa
28.06.2010 - 13:01
Dzień dobry
Z uwagą przeczytałam artykuł o kurkach – akurat miałam ich troszeczkę. Zrobiłam je z sosem śmietanowym i koperkiem i podałam z grilowaną piersią a kurczaka. Pysznie było:)
Zastosowałam się do rady o krótkim gotowaniu i wyszły mięciutkie i pyszne. Dziękuję
serdecznie pozdrawiam