Bogactwo narodowej gastronomii… Trawa żubrowa

Trawa żubrowa, lub inaczej turówka wonna, przez wiele lat wykorzystywana była głównie w gorzelnictwie. Aby oddać jej jednak sprawiedliwość przypomnę, iż jest także doskonałym dodatkiem do dań mięsnych, rybnych czy dziczyzny. Jej aromat fantastycznie podkreśla walory smakowe delikatnych mięs.

Ze względu na jej unikalne pochodzenie możemy zaliczyć trawę żubrową do naszych bogactw narodowej gastronomii. Dzisiaj zapraszam na polędwicę wołową, mięso delikatne, które łatwo można zmarnować poprzez poddanie go zbyt długiemu procesowi pieczenia lub smażenia. Po zamarynowaniu w trawie żubrowej nabierze zupełnie nowego wymiaru smaku.

Polędwica wołowa marynowana w trawie żubrowej

Składniki:

  • 800 g Polędwicy wołowej
  • Trawa żubrowa
  • 10cl Wódki „Żubrówka”
  • Sól, pieprz
  • Oliwa

Sposób przygotowania potrawy:

Oczyszczoną z błon środkową część polędwicy obkładamy połamanymi źdźbłami trawy żubrowej, skrapiamy żubrówką i pozostawiamy na min 12 godzin w chłodnym miejscu.

Oprószamy solą i świeżo mielonym pieprzem i obsmażamy na złoty kolor ze wszystkich stron, następnie wkładamy do nagrzanego piekarnika 180˚C i pieczemy około 10-12 minut aż osiągnie w środku około 55˚C. Odkładamy na około 5 minut w ciepłe miejsce aby wszystkie skurczone podczas pieczenia mięsnie mogły „odpocząć” czyli rozprężyć się i odebrać soki. Mięso kroimy w plastry i podajemy z ulubionymi dodatkami, proponuję puree ziemniaczane o aromacie trufli i liście szpinaku podsmażone na cytrynowym maśle z czosnkiem i pazurkami pomidora.



Dodaj komentarz:

Prosimy podać imię
Prosimy podać adres e-mail (nie będzie publikowany)
Prosimy o podanie treści wiadomości

Dziękujemy. Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez administratora.